sobota, 25 października 2008

1. Inicio czyli początek

De Pascuas a Ramos znaczy po hiszpańsku "bardzo rzadko, sporadycznie". Zamierzam dodawać tu jakieś wpisy tylko wtedy gdy mi się zachce bo nigdy blogowanie mnie nie interesowało.


Cel tego co tu będzie zawarte jest taki: Umieszczenie próbek mojej wiedzy na temat zagadnień związanych ze światowymi rynkami finansowymi. Temat ten od kilku lat bardzo mnie interesuje. Inwestowałem wirtualnie i "w realu", m.in. w fundusze, odbyłem szkolenia, m.in. Akademii Giełdowej GPW, dotyczące zasad oraz psychologii inwestowania na giełdzie - w fundusze, akcje, instrumenty pochodne (kontrakty terminowe, opcje, forex). Wciąż rozwijam moją wiedzę. To, co obecnie dzieje się na świecie uważam za świetną lekcję, która na zawsze zmieni sposób patrzenia ludzi na kwestię inwestowania pieniędzy na rynkach finansowych. Niestety, w tym przypadku lekcja oznacza nauczkę, a nauczka wiąże się z karą.

Nie mogę patrzeć na to co się dzieje w środkach masowego przekazu. Uważam że szary obywatel jest po prostu nabijany w butelkę. Zewsząd słychać głosy "fachowców" że rynek "złapał dno", że nie warto pozbywać się akcji czy funduszy lub że trzeba przewalutować kredyt z waluty obcej na złoty. Nie są to informacje niczym potwierdzone lecz służą one tylko ludziom reprezentującym interesy własne lub pewnych grup osób które na panującym kryzysie chcą zarobić.

W kilku słowach będę od czasu do czasu wyjaśniał bieżącą sytuację. Opierać się będę przede wszystkim na analizie technicznej gdyż analiza fundamentalna w czasach kryzysu traci niemal całkowicie swój sens.

Analizując bieżące wydarzenia będę jednocześnie wystawiał własne krótkoterminowe prognozy rozwoju sytuacji. Mówiąc o prognozowaniu pamiętajmy jednak o tym, że nikt na świecie nie jest w stanie przewidzieć co się stanie.

Jestem otwarty na wszelkie krytyczne uwagi i spostrzeżenia.