niedziela, 4 stycznia 2009

60. Powrót do przyszłości czyli moje przepowiednie z roku 2008

Kliknij na wykres żeby powiększyć.
Wykres przedstawia cykl bessy w który weszła nasza giełda latem 2007. Teraz mamy trwalszą korektę wzrostową aczkolwiek sytuacja z ostatnich dni nie napawa optymizmem. Nie udało się przebić ważnego oporu na 1850pkt co może zwiastować że wkrótce powrócimy do spadków. Ale to jeszcze nie teraz. Według mnie "pokisimy się" na obecnych poziomach 1600-2000pkt jeszcze 3-4tygodnie a potem znów w dół.

We wpisie numer 5 z 29 października 2008 pisałem o franku szwajcarskim i o tym, że jego cena może wzrosnąć maksymalnie do 2,80zł. Nikt mi nie wierzył bo frank był wtedy po 2,38zł. Tymczasem 31 grudnia 2008 a więc kilka dni temu cena franka wyniosła dokładnie 2,80zł. Czy kurs franka będzie rósł dalej? W październiku pisałem że nie, ale teraz sytuacja może się zmienić na skutek ostatnich obniżek stóp procentowych w Polsce. Musimy wziąć też pod uwagę fakt, że cykl obniżek stóp dopiero się zaczął i w styczniu możemy spodziewać się dalszych cięć i co za tym idzie być może dalszego osłabienia naszej waluty.