środa, 18 lutego 2009

87. Dane budowlane z USA za styczeń 2009

Rozpoczęte budowy domów (styczeń) -16,8% (Prognoza: - 1,8 proc)

ING podaje:

"Ceny w dwudziestu największych obszarach miejskich spadły średnio o 18,2% r/r (dane za listopad) i cofnęły się już do poziomów sprzed pięciu lat. W całych Stanach Zjednoczonych ceny nieruchomości spadły o 15% r/r (dane za grudzień) i były największymi spadkami cen w skali roku od ponad 100 lat! Perspektywy stabilizacji są więc skromne, niewyraźne i najprawdopodobniej złudne.

Nadpodaż jest znacząca i sprawia, że rynkiem rządzą kupujący. Co gorsza, spadki cen nieruchomości zmniejszają wartość zabezpieczenia kredytów hipotecznych (nie zmienia się za to kwota obciążeń wiszących nad kredytobiorcami). Banki które przejmują nieruchomości od razu wypychają je na rynek, co dodatkowo obniża uzyskiwane ceny. Jest to ważny element tego błędnego koła - w Kalifornii z puli domów wystawionych na sprzedaż, aż 60% pochodzi z przejęcia przez kredytodawcę."