wtorek, 3 listopada 2009

Poetycka odskocznia

Kolejny wiersz Katarzyny Marii Czechowicz. Dawno jej nie widziałem. Mam nadzieję, że wciąż tworzy...

***

uciekam od sznurów samochodów
w korowód świerszczy
tętniący
zostawiam teatr
podczas premiery
by zagrać role szumiącej trawy
zatańczyć z deszczem
i jeszcze
stać się mgłą
w przerwie


***