wtorek, 9 marca 2010

Bardzo piękny dom

Miałem wczoraj dość niepowtarzalną okazję gościć w domu kontrowersyjnego posła Janusza Palikota. Trzeba przyznać że lubelski biznesmen i parlamentarzysta bardzo gustownie się urządził.

Duży dom z XIII wieku znajduje się na Placu po Farze a więc w najstarszej części Lublina. Dom z zewnątrz nie wyróżnia się od architektury starego miasta. Odrestaurowanych budynków, zwłaszcza kamienic jest w centrum Koziego Grodu z roku na rok coraz więcej. Dom posła Palikota wyróżnia się w środku, dzięki fantastycznie odnowionym, urządzonym i zagospodarowanym wnętrzom. Nie położono żadnych tynków. Ściany są grube, z białego, charakterystycznego kamienia wapiennego takiego, jaki kojarzy nam się z Kazimierzem Dolnym. Podłogi są drewnianie, na sufitach belki stropowe. Stare, skrzypiące szafy w pastelowych kolorach. Finezyjne lampki pomagają w czytaniu książki. No właśnie. To co równie mocno przykuło moją uwagę to książki, bardzo stare i nowsze które leżą dosłownie wszędzie: na drewnianych półkach, na łóżku, na stolikach, krześle, podłodze. Mogłoby to miejsce być świetną biblioteką i czytelnią w jednym. Wygląda to tak, jakby ktoś czytał bez przerwy, odkładając przeczytaną pozycję na bok, gdziekolwiek i przechodził natychmiast do nowej lektury. W bardzo głębokich, chłodnych piwnicach zapewne leżakują najlepsze wina z całego świata. Ogólnie miło, bogato, i gustownie.

Służba też miła. Sympatyczny starszy pan przypomniał mi filmy o człowieku-nietoperzu. Czy w którejś z szaf znalazłby się strój Batmana?