środa, 21 kwietnia 2010

Z "Serwisu Inwestora"

"[..] Ciągle nie mamy czasu…
Zapominamy jednak, że jutro może być na to wszystko za późno.

Każda z osób, które były na pokładzie samolotu miała z pewnością plany na „jutro”. Jedni zostawili niedokończone notatki i jakieś marzenia, inni niedopitą kawę i jakieś obietnice.

Pracujemy, zarabiamy pieniądze, inwestujemy je, liczymy zyski i martwimy się, że ciągle jest ich za mało. Tymczasem powinniśmy przede wszystkim inwestować nasz czas. Inwestować czas w rodzinę, przyjaciół. Potem powinniśmy liczyć szczęśliwe chwile i cieszyć się, że jest ich tak dużo - przecież to są nasze największe zyski.
Może więc zamiast tak często nerwowo śledzić kursy walut i notowania giełdowe częściej powinniśmy dzwonić do matki by zapytać, jak się czuje i powiedzieć, że gotuje najpyszniejszy na świecie rosół. Może częściej powinniśmy wyłączać komputer i bawić się z dzieckiem. Może częściej powinniśmy z paczką słodkich pączków wpadać do przyjaciela. [..]"

(Fragment e-lettera "Serwis Inwestora" z dnia 12 kwietnia 2010)